Skocz do zawartości

  • Photo
  • Witaj internauto - Aby móc swobodnie korzystać z forum musisz się zalogować lub zarejestrować!

Vaniliovsky

Rejestracja: 27 lut 2017
OFFLINE Ostatnio: wczoraj, 21:31
***--

Moje tematy

Wywiady - co dalej?

14 maj 2018 - 15:21

Cześć. Jak nazwa tematu wskazuje do końca wywiadów z administracją pozostały może 2-3 wywiady. I co dalej? Chcielibyście zobaczyć jeszcze z kimś wywiady? Czy może już nie chcecie wywiadów i zakończyć temat? Proszę o wasze opinie na ten temat. Dziękuje. 


#28 Wywiad - Lipazy

11 maj 2018 - 16:01

11702922_wywiady.jpg






11702924_bbb.jpg




Dobry wieczór! No i mamy piątek weekendu początek! Dzisiaj wyjątkowy gość! Administrator Serwera!

Dzisiaj moim kolejnym gościem jest Lipazy. Nie ma więc na co czekać!




Vaniliovsky: Witaj. Na początek coś prostego. Powiedz nam gdzie mieszkasz, ile masz lat i jak się nazywasz :)


Lipazy: Jestem Maciek, mam 20, prawie 21 lat. Mieszkam w małym mieście niedaleko Szczecina. Goleniów to bardzo spokojne miasto, nic się tu nie dzieje. Ale chociaż nad morze blisko :E


Vaniliovsky: Witaj Maciek. Nie myślałeś kiedyś o przeprowadzce do większego miasta? Np. Szczecina?


Lipazy: Prawdę mówiąc nie zastanawiałem się nad tym. Dobrze mi tu, gdzie mieszkam i mam nadzieję, że jeszcze kilka dobrych lat tak będzie.


Vaniliovsky: Słyszałem że ostatnio u Ciebie jest bardzo zimno. Nawet tylko 13 stopni gdy na południu jest aż 30. Lubisz bardziej chłodną czy ciepłą pogodę?


Lipazy: Jestem typowym Polakiem. Zimno? Źle. Gorąco? Źle. Nie jest teraz wcale tak zimno, jest wręcz gorąco. Ogólnie lubię jak jest ciepło, można się luźniej ubrać, ale bez przesady. Nie lubię upałów. Ale z drugiej strony mrozu też nie lubię. Jak już wspomniałem, typowy Polak. Nie dogodzisz.


Vaniliovsky: Byłeś kiedyś w górach? :D


Lipazy: Pewnie, nawet kilka razy. Jeśli dobrze pamiętam, to Karpacz, Szklarska Poręba i Wisła, jeśli chodzi o miasta położone w górach. Po samych górach też się trochę pochodziło. Nie ciągnie mnie jedynie w rejony Zakopanego, mimo, że jest co pozwiedzać uważam to miasto za przereklamowane.


Vaniliovsky: Gdydbyś miał wybierać zamieszkał byś w górach czy jednak zdecydowanie wolisz dalej mieszkać nad morzem?


Lipazy: Według mnie i wielu osób, które znam wygląda to tak: Mieszkasz nad morzem, nad morze jedziesz raz w roku. Mieszkasz w górach, w góry idziesz raz w roku. Bo masz to codziennie, więc już nie robi to na Tobie żadnego wrażenia. Mieszkać bliżej morza jest według mnie łatwiej, szczególnie zimą.

Przynajmniej w Polsce. Jest mi to prawie obojętne, ale gdybym miał się przeprowadzić w góry, to bym tego raczej nie zrobił.


Vaniliovsky: Dobrze Maciek. To teraz powiedz nam czy gdzieś pracujesz może?


Lipazy: Pracuję. Na studiach niestety nie byłem najlepszy, więc nie pozostało mi nic innego na tą chwilę. Pracuję trochę tu, trochę tam, ale staram się jednak trzymać wyuczonego zawodu.


Vaniliovsky: A jaki masz wyuczony zawód?


Lipazy: Z zawodu jestem technikiem informatykiem. Osobiście uważam, że do informatyka mi jednak daleko, z uwagi na to, że teraz, żeby móc nazwać się informatykiem wystarczy umieć zainstalować Windowsa. Przynajmniej o wielu osobach tak słyszałem.


Vaniliovsky: No proszę. A jaka praca by Cię najbardziej interesowała? Co lubisz robić?


Lipazy: Chciałbym zostać przy swoim zawodzie, dobrze się w tym czuję. Nie mam jakiegoś wymarzonego stanowiska. Nie chcę dotrzeć do konkretnego punktu w karierze i na tym pozostać, wolałbym się ciągle rozwijać, ciągle poznawać nowe sprzęty, programy.

Nie ważne, czy będzie to praca w dziale IT w typowo biurowej firmie, czy dużej fabryce. Wszędzie można się nauczyć czegoś nowego


Vaniliovsky: Napisałeś że pracujesz obecnie trochę tu i tam. Zechcesz nam zdradzić czym obecnie się zajmujesz?


Lipazy: Nie mam aktualnie stałej pracy, bujam się od firmy do firmy. Ciągle szukam czegoś satysfakcjonującego bardziej niż pracownik typu "przynieś, podaj, pozamiataj". Na to pytanie mogę odpowiedzieć bardziej szczegółowo jeśli się coś zmieni, w następnym wywiadzie.

Albo zawołam kogoś do edycji tego. Ogólnie głównie zajmuję się teraz naprawą komputerów, laptopów i telefonów. Każdego dnia coś innego, a pracy jest sporo, niestety. Chciałoby się odpocząć, ale nawet na to nie ma czasu.


Vaniliovsky: Rozumiem. A jak zarobki w takiej pracy?


Lipazy: Podobno dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają. Ale mogę zdradzić, że nie jest najgorzej ;)


Vaniliovsky: To chociaż tyle dobrego z tej pracy :) No dobrze. Jakiś sport uprawiasz?


Lipazy: Sportem bym tego nie nazwał, bardziej rekreacją. Staram się regularnie jeździć na rowerze. Co prawda trochę dłuższe trasy, a nie do sklepu i z powrotem. Ale to nadal moim zdaniem nie jest sport, bardziej dla zdrowia.


Vaniliovsky: Tak jest. A do pracy autem czy dla zdrowotności rowerkiem?


Lipazy: A to różnie bywa, zależy jak leży. Częściej jednak samochód, ze względu na wygodę. Rowerek raczej po pracy, bo w pracy czasami trzeba gdzieś wyskoczyć z komputerem, na rowerze byłoby to dość ciężkim zadaniem. Znam takich, którzy dają radę wozić komputer rowerem, ale ja wolałbym nie ryzykować.


Vaniliovsky: A jakie autko posiadasz? :)


Lipazy: Aktualnie jeżdżę piętnastoletnim Nissanem Almera. Małe, stare, ale chociaż nie pali dużo, dopóki gaz nie wyląduje w podłodze. W sumie takie auto dla mnie jest lepsze niż młodsze, z uwagi na to, że mniej rzeczy może się zepsuć. A że lubię sobie czasami podłubać, to im mniej elektroniki, tym lepiej :D


Vaniliovsky: Coś planujesz w najbliższym czasie nowego nabyć? :)


Lipazy: Na razie nie chcę nic zmieniać, pasuje mi mój Nissan. Nie jeżdżę aż tak dużo, żeby potrzebować czegoś nowszego, czy większego. Jest wystarczający, jak na moje potrzeby. Póki ma podłogę i progi, zostaje ze mną :E


Vaniliovsky: Jak na razie rozumiem że nie było poważniejszej awarii w aucie?


Lipazy: To auto to w miarę stary, jeszcze dobry Japończyk. Tam poza rdzą i rdzą, nie ma co się zepsuć. Jedyną poważną awarią jaka spotyka mnie ostatnio dość często jest kontrolka, taki pomarańczowy dystrybutor paliwa. Dość droga awaria, no i do tego trzeba ją naprawiać dość regularnie...


Vaniliovsky: Niestety. Paliwo kosztuje. No dobra Maciek. Życzę Ci powodzenia w szukaniu lepszej pracy. Żebyś znalazł taką pracę żebyś zarobił ale się nie narobił :D To teraz powiedz czy jakiś języków obcych nauczyłeś się w tej szkole? :P


Lipazy: Z języków obcych miałem kontakt z angielskim i niemieckim. Angielski na maturze poszedł dość dobrze, z ustnego 80%, z pisemnego ponad 90. Z niemieckim było gorzej, nie lubię tego języka. Mimo nauki w gimnazjum i technikum nadal umiem się tylko przedstawić i policzyć do dziesięciu.

Niemiecki, nieważne co by ktoś mówił brzmi dla mnie jak seria z karabinu maszynowego.


Vaniliovsky: Jeśli znasz bardzo dobrze język angielski to nie myślałeś o pracy za granicą? :)


Lipazy: Na tą chwilę raczej nie. Dobrze mi w naszym kraju, nie planuję nigdzie wyjeżdżać. Moje zdanie jest takie, że ludzie wyjeżdżają, bo jest to teraz modne. Owszem, zarobki za tą samą pracę są większe, jeżeliby przywozić całą wypłatę do Polski. Życie za granicą też jest jednak droższe, więc nie widzę sensu w wyjeździe, przynajmniej nie teraz.

Kto wie, co będzie za kilka lat? Może w Polsce zarobki są mniejsze, ale jednak bliżej rodziny. No i swój kraj, to jednak swój kraj


Vaniliovsky: A jak u Ciebie z polityką? Interesujesz się coś w tym temacie? :)


Lipazy: Polityka? Omijam łukiem szerokim jak Ryszard Kalisz. W Polsce to nie jest polityka, tylko przepychanie się dzieci w piaskownicy, połączone z wieczną walką o to, żeby mieć więcej w kieszeni.


Vaniliovsky: Ryszard Kalisz dobre :E Jakie masz zainteresowania?


Lipazy: Moimi zainteresowaniami są głównie motoryzacja, fotografia i informatyka. Nie mam czegoś czym interesowałbym się najbardziej, wszystkiego po trochu. Nie lubię się ograniczać.


Vaniliovsky: Doskonale. Zdradź nam jeszcze jakie masz ulubione danie :D


Lipazy: Tym pytaniem mnie zabiłeś. Jestem człowiekiem, przy którym lodówka się prawie nie zamyka. Jeżeli miałbym wybrać jedno danie, to chyba byłby to standardowy schabowy. A jeśli na mieście, to jakiś dobry burger obowiązkowo.


Vaniliovsky: Hmm to nie myślałeś nad założeniem kłódki na lodówkę? :D


Lipazy: Aż tak źle ze mną nie jest. Kłódkę zawsze można otworzyć, a jeść trzeba jednak. Jak już wspomniałem, nie lubię się ograniczać. Jak człowiek chce, to musi sobie zjeść

"Jak człowiek głodny to zły" tak mówią, według mnie to prawda.


Vaniliovsky: To sama prawda! A jaki jest Twój ulubiony gatunek muzyki? A może grasz na jakimś instrumencie dla relaksu?


Lipazy: Jedyne na czym gram to nerwy, niestety nigdy nie udało mi się nauczyć grać na jakimkolwiek instrumencie. Z muzyki lubię prawie wszystko. Poza disco polo i muzyką klasyczną, nie przemawiają do mnie te dwa rodzaje. Słucham bardzo różnej muzyki, od wszelkiego metalu, przez muzykę elektroniczną aż do rapu.


Vaniliovsky: Okej. To jeszcze Cię zapytam Maciek czy grasz w jakieś gry oprócz MTA?


Lipazy: Jak już znajdę czas na coś poza MTA, to jak najbardziej. Ostatnio przysiadłem nad Kingdom Come: Deliverance. Niestety ze względu na dość mało wolnego czasu ciężko mi grać tak intensywnie jak dwa czy trzy lata temu. Ale gdy mam wolną chwilę to zagrywam się w jakiś ciekawy tytuł nawet i do rana, jeżeli mnie porządnie wciągnie.


Vaniliovsky: No widzisz. A o czym jest ta gra? Wydaje mi się chyba że inspektor w to grywał i przeszedł całą grę.


Lipazy: Z tego co wiem to masz rację, inspektor grywał. Gra przenosi gracza do Europy Środkowej w XV wieku. Postać, którą kieruje gracz chce się zemścić na sprawcach napaści na wieś w której zginęli jego rodzice.

Gracz przez całą fabułę odwiedzi różne rejony Europy Środkowej, biorąc udział w "rekonstrukcjach" wydarzeń autentycznych. Nie będę się rozpisywał bardziej na temat samej fabuły, żeby nie zdradzać nic osobom, które jeszcze się zastanawiają nad tą grą.


Vaniliovsky: Dobra. Przejdźmy do PTS. Jak zawitałeś na PTS? Pamiętasz pierwszy raz?


Lipazy: Pierwszego wejścia na serwer nie pamiętam. Było to dość dawno, prawdopodobnie po prostu wpisałem w wyszukiwarce "polski" i w ten sposób znalazłem PTS. Później była przerwa, zapomniałem o serwerze. 26 maja 2014(nawet nie zauważyłem, że zleciały mi już cztery lata) postanowiłem wrócić na MTA, zaczęło się od tego, że przypomniałem sobie, że kiedyś w to grałem.

Ładnych kilka minut zajęło mi przypomnienie sobie nazwy serwera. Udało mi się, wszedłem i zostałem do dzisiaj. Mój pierwszy kontakt z serwerem był w jego dość wczesnej wersji, jak dobrze pamiętam wtedy jeszcze nawet nie było możliwości wyboru ładowanego towaru. Chciałbym pamiętać, który to był rok, ale niestety ciężko mi sobie przypomnieć.


Vaniliovsky: Zdajesz sobie sprawę że to już kilka lat kiedy trafiłeś na PTS? Czy zamierzasz jeszcze trochę z nami pobyć? :)


Lipazy: Pewnie, że tak. To już nie jest gra dla nowego domku, score czy kasy. Po czterech latach wchodzę do Was dla Was, nie dla trucków. Gdyby nie ja, nie mielibyście kogo nazywać rudym :E


Vaniliovsky: No zapewne. Rudego każdy kocha :D A pamiętasz jaka była Twoja pierwsza praca na PTS? Firma czy frakcja?


Lipazy: Pamiętam, że przed reaktywacją pracowałem w AMM-Transport, u Virusa. Wtedy AMM było szare. Po reaktywacji moją pierwszą firmą było Rapide Travel. Nie jestem pewien czy AMM było pierwsze przed reaktywacją, Rapide Travel natomiast było moją pierwszą firmą od 2014 roku i tego jestem pewien na 100%.


Vaniliovsky: Dobrze. Teraz jak wiemy pracujesz w Zoomie. Jaka panuje tam atmosfera?


Lipazy: Atmosfera w Zoomie jest bardzo dobra. Nikt na nikogo nie narzeka, z tego co wiem. Moja aktywność ostatnio trochę spadła więc może nie jestem na bieżąco, ale raczej nic się w tym temacie nie zmieniło. Atmosfera jest raczej przyjazna nowym graczom i nowym pracownikom, nikt nie czuje się lepszy niż inni.


Vaniliovsky: Dużo przemycacie w tym Zoomie? :)


Lipazy: A to my w ogóle coś przemycamy? Co to w ogóle znaczy przemycać? Mi nic o tym nie wiadomo, w Zoomie wszystko legalnie. Pytanie nie na miejscu :E


Vaniliovsky: Taaa tak właśnie cała firma sobie tłumaczy :) Czy według Ciebie od Twojego pierwszego wejścia na serwer do dnia dzisiejszego dużo zmieniło się na serwerze?


Lipazy: Jeśli chodzi o skrypt to niezbyt wiele. Ale z drugiej strony, po co zmieniać coś, co jest dobre? Jeżeli mowa o zmianach w firmach czy graczach to zmieniało się bardzo dużo. Firmy powstawały, upadały. Gracze przychodzili, odchodzili sami lub z pomocą administracji. Różnie bywa z tymi zmianami, nic jednak nie zmienia się na gorsze. I całe szczęście.


Vaniliovsky: Jak oceniasz zmianę stanowiska h@. Co sądzisz o Grzan3ku?


Lipazy: Ciężko ocenić taką zmianę w tak krótkim czasie. Myślę, że Grzan3k nie zmarnuje swojej szansy. Będzie miał jeszcze wiele okazji, żeby to udowodnić. Uważam, że czas zweryfikuje tą decyzję, nikt nie powinien jej oceniać.


Vaniliovsky: Jak zaczęła się Twoja przygoda z administracją. Opowiesz nam jak to się zaczęło?


Lipazy: Od słowa do słowa w rozmowie z Grzankiem wyszło, że zacząłem się zastanawiać nad napisaniem podania. Posiedziałem, pomyślałem, napisałem i poszło. Potem wystarczyło poczekać dłuższą chwilę na wiadomość od inspektora, krótką rozmowę. I tak wyszło, że od Sylwestra zmieniłem kolor na forum :D


Vaniliovsky: Świetnie! Jesteś ministrem firm. Ciężka to praca? I czy lubisz się akurat tym zajmować? :)


Lipazy: Praca sama w sobie nie jest ciężka, aczkolwiek ciężko nadążyć ze zleceniami. Niby wygląda to na prostą pracę, ale żeby zrobić zlecenie a potem je przydzielić do firmy jednak trochę czasu trzeba mieć. Jak najbardziej, lubię tę funkcję.


Vaniliovsky: Czy możemy spodziewać się nowości zarówno na forum jak i serwerze? Czy administracja planuje coś fajnego na 10-lecie?


Lipazy: Nowości na pewno będą, w szczególności na forum. Na 10-lecie pewnie plany jakieś są, ale wszystko będzie niespodzianką. Nie ma tak łatwo, nie możecie wiedzieć wszystkiego :D


Vaniliovsky: Okej. Powoli już kończąc czy coś jest na serwerze co Ci się nie podoba?


Lipazy: Jest jedna rzecz, kiedyś tego nie było. Do przemytów musi być na serwerze policja. Kiedyś było lepiej :E Pewnie znalazłoby się coś jeszcze, ale wolę znajdować zalety, niż wady.


Vaniliovsky: Jak wiemy do naszej społeczności dołącza też PTS tym razem na platformie SA-MP. Co o tym sądzisz?


Lipazy: Osobiście nie przepadam za tą platformą. Było już kilka podejść do serwera na SA-MP, ale nie wychodziły zbyt dobrze. Może tym razem będzie inaczej. Zawsze to alternatywa dla zwolenników tej platformy, a PTS nie musi się ograniczać tylko do MTA. Jeżeli będzie wzajemna reklama między platformami, może z tego wyjść ciekawa kolaboracja.


Vaniliovsky: Gdy już ruszy SA-MP zawitasz na nim? :)


Lipazy: Myślę, że odwiedzę ten serwer, ale raczej nie zostanę tam na dłużej, właśnie ze względu na to, że jestem bardziej przyzwyczajony do MTA. Sam interfejs naszej platformy bardziej do mnie przemawia, jest o wiele bardziej intuicyjny niż SA-MP.


Vaniliovsky: Zauważyłeś ostatnio że przez kryzys zwalnia się wiele osób z firm? Coś zamierzacie zrobić z tym kryzysem? Sam powiem że dając mandaty ludziom mają mało kasy przy sobie a nawet nie starcza im na opłatę 2 czy 3k. Dodam że nie są to nowi gracze :P


Lipazy: Kryzys, który zależał od ministerstwa firm już się zakończył. Pozostałe utrudnienia nie zależą już od nas, więc ciężko mi powiedzieć kiedy sytuacja się poprawi. Z naszej strony kryzys polegał na wstrzymaniu zleceń i obniżeniu wynagrodzeń za nie. Ale myślę, że sytuacja niedługo wróci do normy.


Vaniliovsky: No dobra. To krótkie dwa pytania. Twoje największe marzenie to?


Lipazy: Myślę, że jednym z nich jest samochód. Mercedes G63 AMG. Marzenie ciężkie w realizacji, ale mam nadzieję, że kiedyś się uda.


Vaniliovsky: Gdybyś wygrał w lotto 20 milionów wydałbyś je na....


Lipazy: Część na pewno przeznaczyłbym na samochód, dom i zostawił na późniejsze inwestycje, a resztę chciałbym przekazać na cele charytatywne, między innymi schroniska dla zwierząt i jedną z fundacji pomagających chorym dzieciom.


Vaniliovsky: Pięknie! Czas na anonimy gotów?


Lipazy: Jasne, cały wywiad na to czekałem. Wal!


Vaniliovsky: Jedziemy!





Anonim 1: Kiedy zawitasz do sprunk?


Lipazy: Ciężko powiedzieć. Na razie chyba nie zamierzam zmieniać firmy. Ale myślę, że kiedyś wrócę i tam.


Anonim 2: Ciężko jest być adminem? I czy polecasz składać podanie na admina?


Lipazy: Nie jest ciężko, jeśli się ma trochę czasu, albo umie się pogodzić życie codzienne z pracą na rzecz serwera. Jak najbardziej polecam próbować. Sam nie sądziłem, że mi się uda, a jednak jak widać i Rudy ma czasami szczęście.


Anonim 3: Masz dziewczynę? :D


Lipazy: Zawsze można to zmienić, zapraszam na pw. Jak to mówią "nie ma wagonika, którego nie można wykoleić" :E


Anonim 4: Czy zamierzasz opuścić stanowisko admina w najbliższym czasie?


Lipazy: Nie sądzę. Dobrze się czuję pełniąc tę funkcję, jest to też pewne wyróżnienie. I nie chodzi tu o panel, a o to, że można się w jakiś sposób przyczynić do rozwoju serwera. A co, już mnie nie chcecie? :(


Anonim 5: Co sądzisz o obecnej administracji? Dogadujecie się?


Lipazy: Jesteśmy bardzo zgraną ekipą, jak najbardziej się dogadujemy. Cała załoga jest wobec siebie bardzo w porządku. Nie zauważyłem, żeby ktoś za kimś nie przepadał w takim stopniu, żeby tworzyło to negatywną atmosferę.


Tajniak: Kiedy naprawisz alarm w Nissanku? :3


Lipazy: Już jest naprawiony, nie broni się przede mną. Pewnie to kwestia czasu, żeby się obronił przed sobą samym. Ale na razie działa :D




Vaniliovsky: Nasz wywiad dobiega końca, chcesz może kogoś pozdrowić? A może przekazać coś społeczności PTS?


Lipazy: Pewnie, że chciałbym kogoś pozdrowić. Pozdrawiam cieplutko Faso, Tajniaka, Polniaka, Legenda, tego grubego napa Litka, Ganga, Grzanka, inspektora, Spykera i wszystkich innych graczy. Gdybym miał wymienić nicki wszystkich, pisałbym to kilka godzin.


Vaniliovsky: Serdecznie dzięki Maciek za wywiad! :)


Lipazy: Również dziękuję, było mi bardzo miło :D





Nie możesz doczekać się kolejnego wywiadu? Sprawdź już teraz kto będzie gościem w kolejnym wywiadzie!

Administrator, Minister firm. Kto to taki?

 

Spoiler



Przypominam również że od teraz możecie zadawać anonimowo pytania do gościa na dowolny temat! Wystarczy napisać do mnie na pw.

UWAGA!

Pytania można zadawać również bez anonima!
 

Do zobaczenia za tydzień!


Wszelkie prawa zastrzeżone

copyright ©


#27 Wywiad - Gang

04 maj 2018 - 16:33

11631726_wywiady.jpg

 

 

 

 

 

 

11631728_ss.jpg

 

 

 

Dobry wieczór! No i mamy piątek weekendu początek! Dzisiaj wyjątkowy gość! Administrator Serwera! 
Dzisiaj moim kolejnym gościem jest Gang. Nie ma więc na co czekać!
 
 
 
 
Vaniliovsky: Witaj. Na początek coś prostego. Powiedz nam gdzie mieszkasz, ile masz lat i jak się nazywasz :)
 
 
Gang: Siemano! Dawid, aka Gang. Tego lata będzie ich już 22. Mieszkam w małej miejscowości nieopodal Nysy, w woj. Opolskim.
 
 
Vaniliovsky: Witaj Dawid! Czy myślałeś może kiedyś o przeprowadzce do większego miasta?
 
 
Gang: Wręcz czekam aż nadarzy się okazja i znajdą się pinundze na przeprowadzkę. Nie przepadam za tym miejscem, jestem raczej typem mieszczucha... :D
 
 
Vaniliovsky: No widzisz :P Myślałeś już jakie to miasto jak znajdą się pieniądze? Może Warszawa?
 
 
Gang: Wawa na pewno odpada, przereklamowana. Na pewno biorę pod uwagę Katowice, Bydgoszcz i Gdańsk. Poza tym, kocham też Wrocław, więc może i tam skończę.
 
 
Vaniliovsky: To tylko mogę życzyć dużo "piniędzy" i udanej przeprowadzki. To teraz powiedz nam czy gdzieś pracujesz?
 
 
Gang: Ano dzięki. Pewnie, że pracuję, stary pryk by na bezrobociu nie siedział. :D Niewielki zakład stolarski w okolicy, produkujemy głównie półprodukty dla wykonawców Ikeii. :D
 
 
Vaniliovsky: I jak Ci idzie ta praca? Lubisz to robić? :)
 
 
Gang: Nie narzekam, zwłaszcza początkiem każdego miesiąca. :D Przyjemnie się pracuje, panuje dobra atmosfera, z szefem też raczej dobrze żyje a i praca sama w sobie nie jest szczególnie ciężka.  :)
 
 
Vaniliovsky: Powiadasz że da się z tego dobrze wyżyć? Starcza na przyjemności? :)
 
 
Gang: Moje przyjemności są za drogie żeby na wszystkie wystarczało, musiałbym zarabiać z 10tys zł... :D Ale dobre rozplanowanie wydatków i nawet czasem mogę sobie pozwolić na posmarowanie chleba masłem!
 
 
Vaniliovsky: No proszę! Żyjesz jak król! Dawid a jakby ktoś zaproponował Ci inną pracę lepiej płatną zdecydowałbyś się ją podjąć?
 
 
Gang: Zapewne tak. Stolarka nie należy za bardzo do moich zainteresowań, więc jeśli nowa oferta by do nich nawiązywała i pieniążków dawała więcej - czemu nie. ;)
 
 
Vaniliovsky: Okej. A do pracy daleko masz?
 
 
Gang: Około 6km. Rzut beretem. :D
 
 
Vaniliovsky: Łe to na dojazdy dużo nie wydasz. Hmmm rowerkiem dla zdrowotności czy autkiem do pracy? :D
 
 
Gang: Do pracy ino autkiem, daleko nie ma, więc nie spali dużo a i szybciej, wygodniej. Rowerem dla zdrowia to po pracy. ;)
 
 
Vaniliovsky: Jak już jesteśmy przy aucie to grzech nie zapytać Cię jaką maszyną się poruszasz?
 
 
Gang: Ło Panie, trafiłeś na temat bez dna, jak bak w tym smoku! Zapewne większość społeczności wie, jest to Audi A4 B5 ze skromnym ale niesamowitym 1.8 20v pod maską <3
 
 
Vaniliovsky: Panie! Ile to audi złociszy kosztowało?
 
 
Gang: A tanio kupiłem, zaledwie 4000 zł. Była okazja to wziąłem! Autko zadbane jak na swój wiek, a wspomnę, że to jedna z pierwszych na liniach montażowych- pochodzi z listopada 1994 roku!
 
 
Vaniliovsky: Mówią że audi mało się psuje. To prawda? Były jakieś poważniejsze awarie u Ciebie?
 
 
Gang: Obecnie jest, zmora wszystkich posiadaczy aut ze stajni VW z tych lat. Pitolony wielowahacz! Silnik i skrzynia biegów jest dziełem sztuki - nie zawodzi i mruczy idealnie. Ale zawieszenie na nasze wspaniałe drogi nadaje się jak ja do ministerstwa finansów. :D
 
 
Vaniliovsky: Niestety stan dróg w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Jeszcze zapytam czy planujesz zmienić to autko na coś nowszego?
 
 
Gang: Planowałem kupno B5 tak "na chwile" i odkładanie na BMW e39 albo coś w ten desen. Ale jako tako zakochałem się w tym autku, więc pcham w nie każdy znaleziony grosz, a w przyszłości będę myślał o e39 albo a4 b7. :)
 
 
Vaniliovsky: Mam nadzieję że jeżeli kupisz coś nowego pochwalisz się na forum nowym nabytkiem. Powiedz nam czy znasz jakieś języki obce?
 
 
Gang: Pewnie że się pochwalę! ;) Coś tam znam, parę slow po niemiecku, rosyjsku i po hiszpańsku powiem, dość dobrze mówię po angielsku i... przeklinam w 9 językach. :D
 
 
Vaniliovsky: A hiszpański znasz z seriali czy uczyłeś się go?
 
 
Gang: Staram się nauczyć, bardzo mi się podoba ten język. Seriali raczej nie oglądam.
 
 
Vaniliovsky: Interesujesz się polityką? :P
 
 
Gang: Ciężko powiedzieć. Interesuję się narzekaniem na polityków, często biorę chipsy czy popcorn i oglądam jakieś tvn24 - lepsze od paradokumentów!
 
 
Vaniliovsky: TVN 24 "Cała prawda całą dobę" :D Jakieś marzenia masz? :D
 
 
Gang: Owszem. Nawet kilka. Jedno z nich ma 4.9.V8 pod maską i plakietkę M5 z tyłu, drugie to M3 e30. :D A tak poza tym - z pewnością chciałbym jak najwięcej podróżować po świecie - najbardziej ciągnie mnie w stronę Stanów, Miami lub Los Angeles. Mam słabość do takich miejsc, jak i samo podróżowanie bardzo lubię.  :)
 
 
Vaniliovsky: To warto jechać. Znasz język angielski czemu nie! Tylko pewnie koszta grają dużą rolę nieprawdaż? :P
 
 
Gang: A weź Panie Vise z moją twarzą dostań. Nieosiągalne!
 
 
Vaniliovsky: Hue hue hue! No załóżmy że cudem dostałeś vise :P Z kim pojedziesz? :D
 
 
Gang: Na pewno bym kogoś zabrał pod pachę czy do torby, coby potwierdził ze jestem z Polski gdybym przypadkiem po Hiszpańsku przeklnął. Bo wtedy to i Meksyk odwiedzę...
 
 
Vaniliovsky: Może Faso by pojechała? Co Ty na to?
 
 
Gang: Może, zapewne by chciała. ;)
 
 
Vaniliovsky: Interesujesz się może muzyką?
 
 
Gang: Muzyka, ciężki temat. Życia bez muzyki sobie nie wyobrażam, ale nie jest to szczyt moich zainteresowań.  :)
 
 
Vaniliovsky: No właśnie skoro już zacząłeś ten temat to zapytam. Jakie są Twoje zainteresowania?
 
 
Gang: To jest kolejny temat bez dna, po którym wielu zaczyna się mnie bać. Pytasz na własną odpowiedzialność.  :D
 
 
Vaniliovsky: Kurde! A co tam! Najwyżej pójdzie w spoilerze +18 :D
 
 
Gang: Nie no, lubię zjeść chyba najbardziej. A tak poważne, choć zjeść tez lubię... To w głównej mierze szeroko pojęta motoryzacja, z naciskiem na samochody i samoloty. Dalej jest wszelka broń, technologia i historia XX i XXI wieku.
 
 
Vaniliovsky:  W War Thunder grałeś? :P
 
 
Gang: Jakoś mnie nie wciągnęło. W WoT chwile grywałem, choć i tu monotonia mnie zabiła. Zdecydowanie wole strategie jeśli chodzi o gry wojenne. 
 
 
Vaniliovsky: Wiadomo :P  No dobra.  To teraz przejdźmy do PTS. Jak zawitałeś na PTS? Pamiętasz pierwszy raz?
 
 
Gang: Myślę, ze każdy pamięta swój pierwszy raz. Tylko czemu pytasz o to publicznie?
 
 
Vaniliovsky: Chciałbym abyś opowiedział troszkę jak trafiłeś na PTS. To chyba nic strasznego? :P
 
 
Gang: Aa, to ok! Byłem wtedy mały, choć teraz jestem niewiele większy. To była końcówka lipca 2009 roku, kiedy w kolejny nudny dzień wakacji pomyślałem, ze zagrałbym z kimś w gta. Ślepo pobrałem MTA z oficjalnej strony, wpisałem "polski" i wyskoczył PTS na samej gorze.
Więc wszedłem, założyłem konto i zacząłem grać. Moja rozgrywka nie trwała zbyt długo, gdyż NA MOSCIE z SF w strone LV zatrzymała mnie policja. Był to niejaki S3ager. 
Nie rozumiałem na czym polega podanie dokumentów przy użyciu komendy /me daje dokumenty, wiec szybko trafiłem za kratki - nawet nie wiem do końca za co... :D
Potem jakoś samo się potoczyło to, ze zostałem na tym serwerze aż do teraz. ;)
 
 
Vaniliovsky: Świetnie! Czy zdajesz sobie sprawę że to już 9 lat kiedy trafiłeś na PTS? I co ważne! Wciąż grasz! To co? Szykujesz się na kolejne 9 latek? :)
 
 
Gang: Panie, pół życia tu spędziłem a nawet mi nie zapłacili. To najbardziej realistyczny serwer na MTA, myślę ze jeszcze trochę tu posiedzę i powkurzam ludzi. :D
 
 
Vaniliovsky: A pamiętasz jaka była Twoja pierwsza praca na PTS? Firma czy frakcja?
 
 
Gang: Teraz nie jestem pewien, czy to było PD za szefa Polaka, czy firma HTS Transport, należąca do Wombata. Chyba udało mi się dostać do PD, lecz szybko odszedłem i zacząłem długą karierę w największej wtedy firmie na serwerze, czyli w/w HTST. :)
 
 
Vaniliovsky: Jak wiesz teraz archiwum jest dostępne dla wszystkich. Czy uda nam się znaleźć Twoje podanie sprzed kilku lat?
 
 
Gang: Podpuściłbym Was, że tak, niech się męczą i szukają... :D Niestety, za tych czasów podania były pisane na email, wiec na forum ich nie ma - za to wiele z nich mam na mailu! :D
Ale to chyba nawet lepiej - mniejszy wstyd :D
 
 
Vaniliovsky: A według Ciebie od 2009 roku do dnia dzisiejszego dużo się zmieniło na serwerze?
 
 
Gang: Aż chce się powiedzieć "kurrrła kiedyś to było".  Serwer zmienił się niesamowicie, w sumie chyba wszystko jest teraz inne. System towarów i wynagrodzeń, zarządzanie firmami, polityka posiadania domków i samochodów jak i sama atmosfera.
 
 
Vaniliovsky: Jak wiemy obecnie jesteś "bezrobotny" na PTS. Czy to się zmieni?
 
 
Gang: Na tym serwerze nie ma pracy dla ludzi z moją aktywnością. :D Na ten moment wolę skupić się na pracy "admina", potem pomyślimy o jakiej firmie czy coś. ;)
 
 
Vaniliovsky: Dobra. Co sądzisz o nowym H@? Czyli o Grzan3ku.
 
 
Gang: Poza tym, że to dziad i menda?
 
 
Vaniliovsky: No załóżmy że poza tym :P
 
 
Gang: To chyba nic. :D Myślę, że da rade, to dobry chłop. Otwarty na nowości, z głową pełną pomysłów i dobrze zorganizowany.
Czy da rade - to już nie mnie oceniać. :)
W sensie... Czy da rade to zobaczymy, o :D
 
 
Vaniliovsky: Hmmmm powiem Ci szczerze że większość interesuje jak zaczęła się Twoja przygoda z administracją. Opowiesz nam jak to się zaczęło?
 
 
Gang: Będę szczery, ze słabo to pamiętam. :D Rok po przerwie w działaniu serwera, z ciekawości wszedłem na forum a tu benc! Informacja o reaktywacji "jutro". I ogłoszony nabór na admina. To wybazgrałem jakieś podanie, a że nie było w czym przebierać to powiedzieli mi "cho, jesteś śmieszny.". Tak to chyba było.
 
 
Vaniliovsky: Hue ! Dobra. Dawid jak wiemy jesteś administratorem i opiekujesz się pojazdami. Ciężka to praca?
 
 
Gang: Ciężko pracuje Tajniak, ja tylko piniundze liczę. :D Zawsze miałem smykałkę do aut, więc zawsze się kręciłem w tych tematach. Obecnie zajmuję się głównie nadzorem nad dystrybucją pojazdów i ich ilością na serwerze, wprowadzaniem nowinek i takimi pierdołami. Przyznam, że czasem jest troszkę kombinowania, ale podoba mi się taka robota. :)
 
 
Vaniliovsky: Skoro interesujesz się autami to powiedz nam czy otrzymałeś propozycję przejęcia komisu?
 
 
Gang: Kolega nie odrobił pracy domowej. Prowadziłem komis jakieś 2 lata. :E To ja m.in. rozdzieliłem działalność na dwa budynki (wcześniej nie istniał komis pojazdów dostawczych). Obecnie nie mam tyle czasu i zapału żeby zajmować się tak dużą działalnością, a w komisie roboty jest jak imigrantów w Niemczech, więc zajmuję się tym osoba, która zrobi to lepiej - ewentualnie z moją drobną pomocą w postaci wskazówek czy luźnych propozycji. :)
 
 
Vaniliovsky: A no nie odrobiłem bo dwa lata temu mnie tu jeszcze nie było, więc wszystkiego jeszcze nie wiem :D Jesteś też ministrem eventów. Kiedy możemy spodziewać się eventów? :)
 
 
Gang: Dla niektórych cała rozgrywka to event, trzeba umieć się bawić i nie gonić za pieniądzem!
Obecnie PTS Klub pracuje nad ciekawym eventem, wszystkiego dowiecie się w swoim czasie :)
 
 
Vaniliovsky: Czy możemy spodziewać się nowości zarówno na forum jak i serwerze? Czy administracja planuje coś fajnego na 10-lecie? :)
 
 
Gang: Zarówno ja osobiście jak i inni admini mają mnóstwo pracy nad nowościami, które ukażą się w tym roku. Bądźcie czujni, nie dostaniecie ode mnie bana (bo ja daje ino permy) a będzie czekało Was wiele niespodzianek!
 
 
Vaniliovsky: No dobra, to powoli już kończąc czy coś jest na serwerze co Ci się nie podoba?
 
 
Gang: Wiele takich osób, niewyjściowi jacyś, do Stanów bym ich nie zabrał. :D
Śmieszkuję oczywiście. W sumie sam nie wiem, jest parę rzeczy, do których zmiany dążę, ale teraz ich nie wymienię.
 
 
Vaniliovsky: Jak wiemy do naszej społeczności dołącza też PTS tym razem na platformie SA-MP. Co o tym sądzisz?
 
 
Gang: Nigdy nie grałem na SAMP, jakieś to takie... Niby taaak, ale coś nie do końca... itp. Ale mam nadzieję, ze tym razem będzie inaczej i życzę nowemu zespołowi z SAMP powodzenia!
 
 
Vaniliovsky: Gdybyś wygrał 10 milionów w lotto na co byś je wydał? 
 
 
Gang: O panie, to w spoiler daj lepiej. To tak. M5 e39, M3 e30, e30 cabrio, M3 e36, M6 e24, M6 F12, M5 F10, M3 e92... :D I jakiego poloneza coby nim do Stanów pojechać. Poza tym, z pewnością założyłbym jakąś niewielka działalność. Warsztat, mała kawiarnia i inne takie pierdoły. Ewentualnie jakiś Bentley dla Ks.R. jak Pan Stanisław. Czy coś.
 
 
Vaniliovsky: No dobra. No to nie wiem czy życzyć Ci powodzenia czy nie :P Przed domem otworzyłbyś komis pojazdów! :D
Ostatnie pytanie. Gracze są bardzo zdenerwowani. Panie kiedy ten kryzys minie? :D
 
 
Gang: Widzisz, chwilę byłem na urlopie, wracam a tu kryzys. Widzisz co się dzieje jak mnie nie ma? Teraz już jestem to nie wiem czy się jeszcze pogorszy czy minie...
 
 
Vaniliovsky: A Ty wolisz aby pozostał czy jednak minął? 
 
 
Gang: Nie gram dla pieniędzy, więc jakoś mnie to nie rusza, szczerze mówiąc. Byle było za co Tahomke zalać. :D Można by z tego mema zrobić.
 
 
Vaniliovsky: No dobrze to teraz czas na anonimy! Gotowy?
 
 
Gang: A co, masz mnie dość?
 
 
Vaniliovsky: Nie no myślę że na najważniejsze pytania padły już odpowiedzi :D
 
 
Gang: Nie no, ja rozumiem. :D Dawaj te pytania!
 
 
Vaniliovsky: Uprzedzam że jakieś takie dziwne. Połowa dotyczy Ciebie i Faso. To dawać? 
 
 
Gang: Przywykłem, nie pytaj dwa razy o jedno ale dawaj :E
 
 
 
 
 
 
 
Anonim 1: Kiedy ślub z Faso? :E
 
 
Gang: Zależy jaki prezent szykujesz... :D
 
 
Anonim 2: Czy planujesz zrezygnować z funkcji admina? Czy jeszcze nie czas? 
 
 
Gang: Prędzej Grzanek zrezygnuje ze mnie, biedak nie wytrzyma. :D
 
 
Anonim 3: Dawaj do Petrol! U nas jest niezły gang! Co Ty na to? 
 
 
Gang: Ja mam jednoosobowy, w pomarańczowym mi nie do twarzy. Poza tym, z gazem na stacje to wbrew mojej religii.
 
 
Anonim 4: Dlaczego nick Gang? :D
 
 
Gang: A dlaczego nie? :D
 
 
Anonim 5: Jaka jest atmosfera w administracji? Chyba bardzo dobra bo widzę że same nowości!
 
 
Gang: Były lepsze i gorsze momenty, ale obecny skład jest serio mega dobry i zgrany. Aż chce się banować! Tzn... Pracować.
 
 
Anonim 6: Gdzieś Ty przydybał tą Faso? :E Nawet całkiem całkiem ta kobicina! 
 
 
Gang: Przydybał, no speak Potato. :E
 
 
Anonim 7: Co tam u Faso ciekawego słychać? 
 
 
Gang: To pytanie do Faso, niech Ona odpowie :D
 
 
Anonim 8: Dlaczego nie chcesz dać szansy Lukasynowi? Chyba już odczekał swoje?
 
 
Gang: Dostał wystarczająco dużo szans. :)
 
 
Anonim 9: Czemu przez kilka miesięcy nie było Cię na serwerze? Praca?
 
 
Gang: Urlop, opierdzielałem się, tylko tak oficjalnie. :D
 
 
Tajniak: Czy jesteś 5 zerem w Audi? :D
 
 
Gang: Powiedziała morda, która kupuje forda... :D Oczywiście, że jestem!
 
 
 
Vaniliovsky: Nasz wywiad dobiega końca, chcesz może kogoś pozdrowić? A może przekazać coś społeczności PTS? 
 
 
Gang: Przekazać Tajniakowi coby mi hajsy oddał. On wie za co. :D A pozdrawiam wszystkich graczy obecnych i byłych, z którymi mam wiele wspomnień, pozdrawiam też znajomych spoza serwera, może ktoś będzie czytał tą katastrofę i się dowie, ze lubię zjeść... :D No i życzę wszystkim coby nie jeździli multiplą w przyszłości. :D
 
 
Vaniliovsky: Serdecznie dzięki Dawid! :)  
 
 
Gang: Ok, miło było Cię poznać, Bartłomiej. Dziękuję za wywiad i pozdrawiam, Bartłomieju! 
Starałem się, coby młodsi gracze tez mogli go czytać i żyć z tym normalnie. Dzięki, narazie!
 
 
 
 
 
 
 
Nie możesz doczekać się kolejnego wywiadu? Sprawdź już teraz kto będzie gościem w kolejnym wywiadzie!
 
 
Admninistrator, Minister firm a także pracownik firmy Zoomie! Kto to taki? 
 
 
 
Spoiler
 
 
 
Przypominam również że od teraz możecie zadawać anonimowo pytania do gościa na dowolny temat! Wystarczy napisać do mnie na pw.
 
UWAGA! 
 
Pytania można zadawać również bez anonima! 
 
Do zobaczenia za tydzień! 
 
 
Wszelkie prawa zastrzeżone 
copyright ©

Discord - Problem

28 kwiecień 2018 - 09:13

Witam. W dniu dzisiejszym przy uruchomieniu Discorda pojawił się oto taki błąd. Nigdy wcześniej go nie miałem. Pomoże ktoś co zrobić aby znów działał? 

11577518_Beztytuu.png


#26 Wywiad - Tajniak

27 kwiecień 2018 - 17:19

11573769_wywiady.jpg

 

 

 

 

11573771_a.jpg

 

 

Dobry wieczór! No i mamy piątek weekendu początek! Dzisiaj wyjątkowy gość! Administrator Serwera! 
Dzisiaj moim kolejnym gościem jest Tajniak. Nie ma więc na co czekać!
 
 
 
 
Vaniliovsky: Witaj. Na początek coś prostego. Powiedz nam gdzie mieszkasz, ile masz lat i jak się nazywasz :)
 
 
Tajniak: Witam. Jestem Tajniak, z imienia Jacek. Mieszkam w Strzelinie, niewielka miejscowość położona około 30km od Wrocławia. Lat mam już ostatnie "naście" - 19.
 
 
Vaniliovsky: Dzień dobry Jacek. Jak samopoczucie?
 
 
Tajniak: Ostatnio dość nerwowo, jest to spowodowane maturą, poświęciłem na to bardzo dużo czasu i środków. Prawdę mówiąc od tego zależy moja przyszłość. Może niepotrzebnie się tym przejmuję.
 
 
Vaniliovsky: Jakiego przedmiotu obawiasz się najbardziej? Chyba większość ma problemy z matmą.
 
 
Tajniak: Prawdę mówiąc matematyką się nie przejmuję. Nauczyłem się wzorów, których nie ma w karcie, reszta to po prostu liczby. Najbardziej obawiam się języka polskiego, nigdy nie była to moja silna strona, ten przedmiot mnie kompletnie nie interesuje.
 
 
Vaniliovsky: Mogę Ci tylko życzyć powodzenia i zdania matury. A jakie masz plany po maturze? Na jakie studia się wybierasz?
 
 
Tajniak: Nie dziękuję :D Zaraz po maturze praca, praca, potem studia, raczej zaoczne na Uniwersytecie Ekonomicznym.
 
 
Vaniliovsky: Po maturze mówisz praca. A czym będziesz się zajmował?
 
 
Tajniak: Co przyniesie los. Nie jestem w stanie tego określić. Najlepsze co bym mógł znaleźć to praca kierowcy, jakiś dostawca. Zdrowie mi nie pozwala na pracę fizyczną.
 
 
Vaniliovsky: Rozumiem. Czy nie myślałeś aby przeprowadzić się do dużego miasta jakim jest Wrocław? Czy jednak wolisz swoje miasto Strzelin?
 
 
Tajniak: Mieszkałem dwa miesiące we Wrocławiu. Szczerze mówiąc nie jest to duże miasto. Wolę zostać w swoim rodzinnym mieście, klimat, który tu panuje jest nie do opisania.
 
 
Vaniliovsky: A jeszcze się zapytam na jakim profilu jesteś obecnie w szkole?
 
 
Tajniak: Obecnie matematyka-informatyka-język angielski.
 
 
Vaniliovsky: No dobrze. Jak powiedziałeś nie interesuje Cię język polski. To może znasz jakieś inne języki obce? ;)
 
 
Tajniak: Dość dobrze władam językiem angielskim oraz delikatnie językiem rosyjskim.
 
 
Vaniliovsky: Nie chciałbyś spróbować się w pracy za granicą? Np w Anglii skoro znasz dobrze język angielski?
 
 
Tajniak: Chciałem, nawet miałem propozycję wyjazdu do Bristolu. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że wolę zostać w Polsce. Może nie zarobię fortuny, ale będę blisko rodziny.
 
 
Vaniliovsky: No to skoro już jesteśmy przy rodzinie to powiedz nam czy masz rodzeństwo drogi Jacku :)
 
 
Tajniak: Mam, starszą siostrę, u niej właśnie mieszkałem we Wrocławiu :)
 
 
Vaniliovsky: O proszę, świetnie! I jak? Fajne mieć tą siostrę? Czy jednak wolałbyś brata? :D
 
 
Tajniak: Genialnie jest mieć taką siostrę. Bardzo często mi pomaga w wielu dziedzinach życia codziennego. Ona wie, że może na mnie liczyć, a ja na Nią :)
 
 
Vaniliovsky: I tak powinno być zawsze między bratem a siostrą! :D Jacku, a czym się najbardziej interesujesz?
 
 
Tajniak: Najbardziej i w zasadzie odkąd pamiętam interesuję się motoryzacją. Samochody towarzyszą mi od wielu lat. Pierwszy raz prowadziłem mając 6 lat, dziadek dał mi kierować swoim Maluchem :D
 
 
Vaniliovsky: I jak wrażenia? Maluch to ma moc! Nie? :D
 
 
Tajniak: "Kiedyś to było", teraz samochody są większe, szybsze i piękniejsze. Moc w nim była i jest wystarczająca, choć w internecie można znaleźć wiele modeli po swapie silnika.
 
 
Vaniliovsky: No właśnie ostatnio na forum chwaliłeś się swoim nowym samochodem. Czy zechcesz nam troszkę o nim opowiedzieć? Były też niestety komentarze że nie ma to jak chwalić się autem rodziców. Teraz możesz wszelkie wątpliwości rozwiać i oznajmić wszystkim, że to jest Twój samochód.
 
 
Tajniak: Moja "samochodowa" sytuacja jest dość skomplikowana. Posiadam kilka maszyn, a jednym z nich jest właśnie 508.  Więc, tak, to jest mój samochód :D
 
 
Vaniliovsky: Zdradzisz nam za jaką ceną udało Ci się kupić taką maszynę?
 
 
Tajniak: Była to swego rodzaju okazja, ponad 50,000 polskich cebulionów.
 
 
Vaniliovsky: No proszę.  A dlaczego właśnie ten samochód? Jest coś w nim niezwykłego? :)
 
 
Tajniak: Odpowiedź na to pytanie jest trudna i zrozumiały by ją tylko osoby, które miały większego Peugeot'a.
 
 
Vaniliovsky: No to Jacek, cóż. Można tylko życzyć szerokiej drogi! Masz jakiś ulubiony serial lub film?
 
 
Tajniak:  Jak mam czas to oglądam filmy wojenne, z seriali zacząłem ostatnio oglądać na Netflix Designed Survivor, gorąco polecam. No i oczywiście Top Gear ze starą ekipą, pozycja numer 1.
 
 
Vaniliovsky: Top Gear! Mega program! Kurde. Nie znam tego serialu. Opowiesz nam troszkę o nim?
 
 
Tajniak: Zdradzę, że serial opiera się na polityce. Polityk niższego szczebla zostaje prezydentem USA.
 
 
Vaniliovsky: A jaki jest koszt obecnie Netflixa?
 
 
Tajniak: Nie mam pojęcia, oglądam to na koncie mojego ojca :D
 
 
Vaniliovsky: Jak to dobrze mieć rodziców :D No dobra. To powiedz jeszcze gdybyś wygrał w lotto dużą sumę pieniędzy to na co byś je wydał?
 
 
Tajniak: Wiadomo, kupiłbym sobie samochód i go modyfikował. Jakbym wygrał dziś kupiłbym Forda Focusa III RS.
 
 
Vaniliovsky: No to obyś wygrał! :D No dobra.  To teraz przejdźmy do PTS. Jak zawitałeś na PTS? Pamiętasz pierwszy raz?
 
 
Tajniak: Było to baaaaardzo dawno temu, jeżeli dobrze pamiętam kwiecień 2010. Wpisałem w wyszukiwarkę "Polski", akurat na PTS było dużo ludzi to wszedłem, pojeździłem, spodobało mi się, zostałem. Nie rozumiałem zbytnio sensu serwera, po krótkim czasie przestałem grać. Rok później, w 2011 wróciłem i tak jestem do dziś. Moją pierwszą pracą była firma Kipper-Trans.
 
 
Vaniliovsky: Zdajesz sobie sprawę że to już 8 lat odkąd wszedłeś na PTS?
 
 
Tajniak: Tak, to mi tylko przypomina jak bardzo dobry jest to serwer, zresztą, nie tylko ja mogę pochwalić się takim stażem, ba, są osoby które grają tu dłużej.
 
 
Vaniliovsky: Czy według Ciebie od tego 2010 roku dużo się zmieniło na serwerze?
 
 
Tajniak: Bardzo dużo, kiedyś był inny system pojazdów prywatnych, towarów, załadunków, opłat na autostradzie, wypłat w firmach i frakcjach, wynagrodzeń za towary, nie było autobusów, nie było prywatnych pojazdów dostawczych i ciężarowych i pewnie wiele więcej.
 
 
Vaniliovsky: Jak wiemy jesteś ministrem firm. Co należy do Twoich obowiązków?
 
 
Tajniak: Przygotowuję zlecenia, staram się walczyć z kryzysem, badam przepływ pieniędzy przez firmy, przygotowując projekty.
 
 
Vaniliovsky: No właśnie ostatnio ogłosiłeś kryzys. Jak myślisz długo on jeszcze potrwa?
 
 
Tajniak: Nie jestem w stanie tego określić. Wahania na rynku są ogromne. Wczoraj wycofał się kolejny duży inwestor. Cała administracja zaangażowała się by wyciągnąć z tego naszą gospodarkę.
 
 
Vaniliovsky: Miejmy nadzieję że kryzys zostanie szybko zażegnany. Na czym polega Twoja pomoc przy komisie?
 
 
Tajniak: Aktualnie pomagam w rozkładzie pojazdów i promocjach. Nie wiem, czy zakres moich obowiązków wobec komisu zwiększy się.
 
 
Vaniliovsky: Jak wiemy jesteś też administratorem fan'pegu na facebooku. Czy możemy w najbliższym czasie spodziewać się jakiegoś konkursu?
 
 
Tajniak: Stay tuned :D
 
 
Vaniliovsky: Czy chciałbyś się sprawdzić w innej roli niż minister firm?
 
 
Tajniak: Nie, bardzo podoba mi się mój zakres obowiązków jak i ekipa, z którą współpracuję.
 
 
Vaniliovsky: A co sądzisz o nowym H@? Czyli o Grzan3ku.
 
 
Tajniak: Jest to odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku. Jestem zbyt krótko w administracji by powiedzieć coś więcej.
 
 
Vaniliovsky: To teraz powiedz nam jak zaczęła się Twoja przygoda z administracją.
 
 
Tajniak: Złożyłem podanie, poczekałem, dostałem odpowiedź i jestem. Dla osób, które złożyły podanie - cierpliwość się opłaca!
 
 
Vaniliovsky: Jesteś też w firmie Zoomie. Jaka panuje tam atmosfera?
 
 
Tajniak: Każda firma ma inną, swoją atmosferę. U nas panuje spokój i opanowanie.
 
 
Vaniliovsky: Czy spokój i opanowanie panuje również wśród administracji? 
 
 
Tajniak: Wśród administracji panuje rodzinna atmosfera.
 
 
Vaniliovsky: No dobra, to powoli już kończąc czy coś jest na serwerze co Ci się nie podoba?
 
 
Tajniak: Wszelkiego rodzaju dramy, domysły, plotki, które głoszą gracze bez uprzedniego zbadania tematu. Do tego ślepa pogoń graczy za kasą.
 
 
Vaniliovsky: A Twoje największe marzenie to?
 
 
Tajniak: Kupić samochód i zbudować z niego potwora :D
 
 
Vaniliovsky: Czas na anonimy! Gotów? 
 
 
Tajniak: Lecimy! 
 
 
 
 
 
Anonim 1: Kiedy sobie dziewczynę znajdziesz? :D
 
 
Tajniak: Jak spotkam odpowiednią :D
 
 
Anonim 2: Czy możemy spodziewać się wkrótce Twojego odejścia z administracji?
 
 
Tajniak: Zdecydowanie nie :D
 
 
Anonim 3: Kiedy zostaniesz H@? :D
 
 
Tajniak: Nigdy, nie lubię wysokich stanowisk.
 
 
Anonim 4: Zagościsz kiedyś do Petrol? :D
 
 
Tajniak: Nieprędko, ale może kiedyś.
 
 
 
 
Vaniliovsky: Nasz wywiad dobiega końca, chcesz może kogoś pozdrowić? A może przekazać coś społeczności PTS? 
 
 
Tajniak: Pozdrawiam Polniaka, Volffa, Lipazego, Macha, Lioffa oraz wszystkich innych, których tu nie wymieniłem, nawet te osoby, które mnie po prostu nie lubią. Do społeczności kieruję słowa: Ludzie, pieniądze to nie wszystko, bawmy się grą.
 
 
Vaniliovsky: Dobra, nie zabieram więcej Ci cennego czasu. Dziękuję Ci że znalazłeś trochę czasu! Serdecznie dziękuję za wywiad :)
  
 
Tajniak: Dziękuję i pozdrawiam :D
 
 
 
Nie możesz doczekać się kolejnego wywiadu? Sprawdź już teraz kto będzie gościem w kolejnym wywiadzie!
 
Admninistrator, Minister eventów a także sprawuje opiekę nad pojazdami prywatnymi i firmowymi. Kto to taki? 
 
 
 
Spoiler
 
 
 
 
Przypominam również że od teraz możecie zadawać anonimowo pytania do gościa na dowolny temat! Wystarczy napisać do mnie na pw.
 
UWAGA! 
 
Pytania można zadawać również bez anonima! 
 
 
 
Do zobaczenia za tydzień! 
 
 
Wszelkie prawa zastrzeżone 
copyright ©