Skocz do zawartości

  • Photo
  • Witaj internauto - Aby móc swobodnie korzystać z forum musisz się zalogować lub zarejestrować!

ZiooMaaL

Rejestracja: 24 gru 2010
OFFLINE Ostatnio: dziś, 08:53
****-

Moje posty

W temacie: Ciekawe fotki

18 czerwiec 2018 - 23:25

W drodze na Błatnią podjąłem kesza ;) Na górze doznałem artystycznego przebłysku :), a oto efekt GsL7iyi.jpg

W temacie: Urlopy

13 czerwiec 2018 - 14:40

NIck: ZioMaL

Okres trwania: 14.06 - 17.06

Powód: Wyjazdowy weekend i nowa praca.


W temacie: [ANKIETA]PTS na GTA V

12 czerwiec 2018 - 23:15

Ja poza zaznaczeniem, uzasadnienie dlaczego nie. Pominę ewentualne problemy sprzętowe niektórych graczy i przeogromną mapę (a już w SA jest niemała). Głównym powodem jest to, że PTS od zawsze mi oraz wielu osobom, a w zasadzie wszystkim, kojarzył się z tym, a nie innym GTA. Grafika, mechaniki i fyzyka gry trochę odstają od dzisiejszych standardów :), ale ma ta gra klimat, który w połączeniu z tytaniczną wręcz pracą administratorów, skrypterów, ale i samych graczy tworzy serwer, który jest wyjątkowy. Nie wyobrażam sobie przeniesienia tych standardów na "Piątkę". Owszem uwielbiam tą grę, spędzam w niej sporo czasu, ale PTS jest tylko jeden, na jedynej słusznej platformie ;) (wybaczcie Samp'owcy, ale MTA Rulez jak dla mnie)

W temacie: Muzyczne przemyślenia ZioMaL'a

11 czerwiec 2018 - 10:01

Hamilton: An American Musical

 

Dzisiaj troszkę inaczej. Od zawsze podobały mi się musicale z Broadway'u. Studio Accantus, tłumaczy i nagrywa piosenki z musicali, bajek, filmów itp. Według mnie robią to cholernie dobrze, dlatego dzisiaj o jednym konkretnym musicalu, który wydaje mi się być jednym z bardziej interesujących, zarówno pod względem historii jaką opowiada, ale i też formy,  jaką prezentuje.

 

Musical zainspirowany biografią i życiem jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych - Aleksandra Hamiltona. Opisuje nie tylko jego losy, ale  walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Jeśli chodzi o o formę, to w zdecydowanej większości, jest to rap. Samego rapu nie lubię, jednak ten jest bardzo melodyczny, z akompaniamentem wielu instrumentów. Mnie to przekonuje.

 

Nie będę przedstawiał wszystkich utworów w  przedstawieniu, bo jest tego naprawdę dużo, zajmę się tymi, które już opracowano w języku polskim ;)

 

Przedstawienie rozpoczyna utwór "Alexander Hamilton" streszczający nam życie Hamiltona od urodzenia, do momentu w którym rozpoczyna się spektakl, czyli chwili, w której Aleksander dopłynął do Nowego Jorku.

Spoiler

 

"You'll Be Back" To wiadomość od króla Jerzego III, który przypomina, że będzie walczyć o Amerykę.

Spoiler

 

Następne w kolejce są utwory, które w zasadzie muszą być zestawiane razie, bo wtedy historia jest kompletna.

"A Winter's Ball" oraz "Helpess". Historia... A zresztą posłuchajcie sami.

Spoiler

 

Zaraz po tych dwóch musi być przedstawiony utwór "Satisfied". Wszystkie trzy, tworzą jedną sekwencję.

Spoiler

Słucham tego w kółko i nie potrafię skonczyć ;)

 

 

Jeszcze jeden utwór "Dear Theodosia" został już opracowany, jednak YouTube robi jakieś problemy(dlatego te dwa są na vimeo). Jak rozwiążą problem to wrzucę ;)

 

A tutaj wszystkie utwory już w oryginale, ze śmieszną animacja rysunkową.

Spoiler
 

 

 

 

 


W temacie: Muzyczne przemyślenia ZioMaL'a

05 czerwiec 2018 - 12:07

Lata '60

Cześć i czołem,

Temat troszkę ucichł, ponieważ miałem trochę zajęć i nie miałem do tego głowy.

 

W 1965 r. w Londynie powstał Rockowy zespół Pink Floyd. Pierwszy album był doskonałym przykładem angielskiej muzyki psychodelicznej.

Pink Floyd - Astronomy Domine 

Spoiler

 

Następna wokalistka również powinna być rozpoznawana, ale nie pod swoim imieniem i nazwiskiem. Cherilyn Sarkisian bardziej znana jako po prostu Cher zadebiutowała piosenką Bang Bang którą w odrobinę innej formie możemy usłyszeć w filmie "Kill Bill"

Spoiler

 

Kolejna z bardziej znanych piosenek z tego okresu: Roy Orbison - Oh, Pretty Women

Spoiler

 

I kolejna, ta stała się swoistym hymnem hipisów: Scott McKenzie - San Francisco 

Spoiler

 

Piosenka I'm a Believer kojarzona ze Shrekiem też powstała w latach 60. Jest dziełem zespołu The Monkees.

Spoiler

 

Lata 60 to też czas debiutu zespołu The Beatles. Ciekawostką jest, że zaprzestali w pewnym momencie koncertów, ponieważ ówczesny sprzęt nagłośnieniowy nie był w stanie zagłuszyć krzyków i pisków z publiczności. The Beatles - I Want to Hold Your Hand

Spoiler

 

W Polsce mieliśmy w tym czasie min. Skaldów Czerwone Gitary ;)

Spoiler